Przejdź do treści

Apel o zniesienie kwarantanny dla pracowników z Białorusi

Konferencja
Fot. Piotr Walczak

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz wystosował pismo do premiera Mateusza Morawieckiego o zniesienie kwarantanny (obecnie trwa ona 10 dni, każdorazowo po wjeździe do Polski) dla pracowników z Białorusi, zatrudnionych w polskich przedsiębiorstwach. O tym, iż stanowi to utrudnienie w działalności firm, mówili w Białymstoku podczas konferencji prasowej przedstawiciele kilku organizacji: Klastra Obróbki Metali, Podlaskiego Klubu Biznesu, Izby Przemysłowo - Handlowej, Podlaskiego Związku Pracodawców. W spotkaniu z dziennikarzami, z ramienia KOM, wziął udział prezes klastra Sebastian Rynkiewicz (na zdj. na pierwszym planie).

Kwarantanna dla obywateli państw spoza Unii Europejskiej dotyka przedsiębiorców zatrudniających obywateli Białorusi. Każdego tygodnia w biurze Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców w oddziale w Białymstoku pojawiają się sygnały w tej sprawie, a problem ma doniosłe znaczenie zwłaszcza w funkcjonowaniu firm z Podlasia i województwa lubelskiego. Jak wskazuje Rzecznik MŚP, analiza problemu wykazała, że dotyczy to często pracowników, którzy pracują w Białymstoku lub miastach bliżej położonych granicy polsko-białoruskiej. Wcześniej, przed tzw. lockdownem, Białorusini pracowali w tygodniu u polskich pracodawców, zaś na weekendy wyjeżdżali na Białoruś, by tam w gronie rodziny i znajomych spędzić wolny czas. Taki model życia pracowników był elementem świadomego wyboru pracy w niedużej odległości od miejsca życia ich rodzin. Teraz ten model został bardzo poważnie zachwiany, przy tym poważnie godząc w interesy przedsiębiorców.

- Z przepisami "antycovidowymi" i ogólnie sytuacją pandemiczną mamy styczność od stycznia, lutego, czyli zanim jeszcze w Polsce pojawiły się pierwsze zachorowania. A to z tego względu, że pracujemy w środowisku międzynarodowym i łańcuchy dostaw zostały zerwane: z Chinami, Włochami, Hiszpanią. Doskonale więc zdajemy sobie sprawę z powagi sytuacji, natomiast nie wolno zapominać o tym, że trzeba pracować, funkcjonować w ramach prowadzonej działalności gospodarczej - powiedział Sebastian Rynkiewicz, prezes Klastra Obróbki Metali.

Przypomniał, że przypadki koronawirusa w podlaskich firmach się zdarzały, ale na skutek szybko podjętych działań udało się zapobiec jego rozprzestrzenianiu.

- Stąd też przyłączamy się do tego apelu, ponieważ część pracowników w naszych firmach członkowskich to są właśnie pracownicy z Białorusi. Jeżeli my wyjeżdżamy na Białoruś jako Polacy i wracamy nie musząc odbywać kwarantanny, a pracujący w Polsce Białorusin jedzie na weekend i po powrocie musi przejść kwarantannę, to wydaje mi się, że jest to pewnego rodzaju dyskomfort w zakresie nierównego traktowania człowieka. Chcemy, żeby Białorusini byli traktowani równo, tak jak Polacy. Jeżeli wprowadzamy kwarantannę, to i dla Polaków, i Białorusinów. Skoro ktoś pracuje w Polsce na stałe, to nie powinien być objęty kwarantanną po każdym przekroczeniu granicy. Tym bardziej, że każdy z zakładów stosuje reżim sanitarny i przedsiębiorcy przestrzegają przepisów w tym zakresie. Absolutnie nie lekceważymy panującej sytuacji epidemicznej - przekonywał.

Sebastian Rynkiewicz przywołał prowadzone od kwietnia badania koniunktury w firmach członkowskich Klastra Obróbki Metali, z branż produkcyjnej, handlowej i usługowej. Wyniki pokazują, że nastroje w zakresie niepewności gospodarczej najgorsze były w kwietniu i maju, od czerwca delikatnie zaczęły się poprawiać. Dziś są pozytywne, a jako największą barierę w prowadzeniu działalności przedsiębiorcy wskazują właśnie brak rąk do pracy i to jest sprawa kluczowa.